Wielkie pranie

pranieNawet jeśli zastrzegamy że na wczasach niczego nie pierzemy, to po powrocie przez kilka dni doprowadzamy naszą garderobę do stanu użyteczności. Pierwsze dni po powrocie z urlopu to czas wielkiego prania.

Latem najchętniej nosimy lekkie, przewiewne ubrania z tkanin naturalnych. Przed przystąpieniem do prania radzimy zapoznać się z oznaczeniami, jakie widnieją na metkach. To bardzo ważne. Dzięki właściwemu ich odczytaniu unikniemy zniszczenia ubrania.

Bawełna.

•    Odzież z bawełny można prać w wodzie bardzo gorącej, jak i zimnej. Przy ubraniach kolorowych trzeba wcześniej sprawdzić czy nie farbują. Jeżeli zawierają one domieszkę innych włókien, nasze postępowanie dostosowujemy do włókna najdelikatniejszego.

•    Bluzki i spódnice z bawełny indyjskiej najlepiej prać w wodzie, w której gotowały się otręby. Jeśli tkanina barwiona jest na czerwono lub zielono, do płukania dodajemy trochę octu; jeśli na niebiesko – soli kuchennej. Prasujemy delikatnie w poprzek tkaniny, aby nie rozprasować charakterystycznych zagnieceń.

Odzież dżinsowa.

•    Pierzemy ją oddzielnie, ponieważ barwniki zazwyczaj nie są trwałe.

•    Bardzo brudne dżinsy i bluzy dżinsowe zwilżamy wodą, nacieramy kawałkiem suchego mydła i pozostawiamy do następnego dnia. Nazajutrz moczymy je w roztworze gorącej wody z terpentyną (1 łyżka stołowa na 3 1 wody). Trzeciego dnia szorujemy spodnie mocno szczotką, namydlając brudniejsze miejsca.

Jedwab.

•    Przed praniem należy przeczytać oznaczenia na metce i sprawdzić czy dozwolone jest pranie w wodzie. Jeśli tak, rzeczy z jedwabiu naturalnego pierzemy w prawie zimnej wodzie z dodatkiem delikatnego płynu. Nie wolno moczyć ich w proszkach enzymatycznych.

•    Plamy można usunąć tylko chemicznie. W pralni trzeba powiedzieć, z czego one są.

•    Biały jedwab można wybielać w roztworze perhydrolu (czyli 80% wody utlenionej). Nie wolno używać preparatów zawierających chlorek.

•    Odzież jedwabną prasujemy letnim żelazkiem, gdy jest jeszcze mokra.

Ażury i koronki.

•    Pierzemy ręcznie w środkach przeznaczonych do prania tkanin delikatnych. Nie wykręcamy, tylko lekko odciskamy wodę. Prasujemy po prawej stronie ciepłym żelazkiem.

Tkaniny sztuczne.

•    Kostiumy kąpielowe z lycry pierzemy ręcznie w letniej wodzie lub w pralce programem dla tkanin bardzo delikatnych. Suszymy na ramiączkach, nie odciskając wody. Nie wolno ich prasować.

•    Tkaniny nylonowe i stylonowe pierzemy w ciepłej wodzie, płuczemy w zimnej. Nie można ich wybielać środkami zawierającymi chlorek.

Wiskoza.

•    Pierzemy ręcznie w zimnej wodzie. W czasie prania nie wolno zwijać i gnieść. Prasujemy tkaninę kiedy jest jeszcze wilgotna lub żelazkiem na parę.

Obuwie.

•    Płócienne buty pierzemy w gorącej wodzie z dodatkiem detergentu. Następnie wypełniamy je papierem gazetowym i pozostawiamy do wyschnięcia.

•    Obuwie z jasnej skóry (nie zamszowe) doskonale czyści się szmatką maczaną w zimnym, słodkim mleku. Po wyschnięciu przecieramy czystą ściereczką, smarujemy pastą i polerujemy do połysku.

•    Buty z nabuku najlepiej czyścić specjalną gumką.

•    Tenisówki i trampki myjemy szczoteczką w esencjonalnym roztworze mydła z dodatkiem amoniaku. Można je też prać w pralce automatycznej, nastawiając programator na 30 stopni i wyłączając wirówkę. Do suszenia wykładamy tenisówki zmiętymi gazetami, zmieniając je kilka razy.

Torby i kapelusze

•    Przybrudzone torebki ze skóry lakierowanej przecieramy szmatką lekko zwilżoną wodą i natychmiast obsuszamy miękką flanelką. Można też odświeżać je przekrajaną cebulą lub pianą z ubitego białka. Nie wolno używać pasty do obuwia.

•    Torebki z białej skóry konserwujemy pianą z ubitego białka. Chowając je na zimę czyścimy bardzo dokładnie: po odkurzeniu przecieramy całą powierzchnię wywarem z pszennych otrąb (2 garście zagotować w 1 szklance wody i przecedzić). Po wysuszeniu nacieramy bezbarwną pastą do obuwia, polerujemy, zawijamy w ciemną flanelkę i chowamy do szafy.

•    Torebki łączone z płótna i skóry wymagają dwóch różnych sposobów czyszczenia. Skórę konserwuje się wcierając dobrą, bezbarwną pastę i polerując do połysku. Należy tylko uważać. aby przy tym nie zatłuścić płótna. Części płócienne odświeżamy preparatem do czyszczenia obić i dywanów, zgodnie z instrukcją podaną na opakowaniu.

•    Torebki ze sztucznej skóry czyści się lekko wilgotną szmatką, a konserwuje kremem „Nivea”.

•    Torebki i kapelusze ze słomki i rafii przecieramy lekko zwilżoną szmatką, a następnie watą maczaną w soku z cytryny.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Krawiectwo. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.